hej ja też potrzebuje pomocy, ja jestem tutaj w Polsce zaczełam przez przypadek pisać z facetem który jest bardzo długo w stanach, dziwiło mnie troche że nie flirtował ze mną tak jak każdy inny facet, czysto koleżeńskie relacje... potem oświadczyl ze rozpadl mu sie wlasnie paroletni związek i ze chcialby spróbowac ze mna bo fajna ze mnie dziewczyna, mial mnie tam sciągnoc ale jednak troche sie zmienilo i on ma byc za pol roku tutaj w Polsce, rozmawialismy przez kamere itd, bylo wszystko swietnie, potem kontak miedzy nami zaczol zanikac, teraz on pisze tylko jak ja sie do niego odezwe ale jak pisze to wszystko wygloda na to ze nic sie miedzy nami nie zmienilo i ze bedziemy razem jak tu bedzie, niewiem czy moge mu zaufac, niepokoi mnie ten zanik kontaktu , kamera praktycznie juz mi niepotrezbna ach... jak do tej pory on naprawde wydawal mi sie w porzadku i wygloda na to ze ma zdrowe podejscie do zycia, boje sie ze sie zawiode , tesknie za nim...
