Mój stosunek do religii moge wyrazić słowami : Władze dla zysku wykorzystują religie ,nienawiść podziały są tego wynikiem nie ważne co czytasz Koran Tore Biblie bądz dobrym człowiekiem a zło samo zniknie :) Odnośnie praktykowania - nie uczęszczam do kościoła bo wiem że zasada Kosciól jest dla ludzi często funkcjonuje jako ludzie sa dla koscioła . Oczywiscie nie generalizuje bowiem jestem świadom że mogą być domy boże w których można sie czuć jak miejscu zasługującym na taką nazwę . Nie podobało mi sie że ludzie często gorliwie uczestniczą we mszy patrząc na księdza jak na zbawce , a po wyjsciu trzeba sie nachlać , obrobic tyłek sąsiadowi etc . Stwierdziłem że nie jara mnie takie ambiwalentne podejście :) uważam ze kiszenie sie prawie godzine w budynkui słuchanie o tym że prezerwatywa to twór szatana a seks przed ślubem to niemal zbrodnia . Mam swoje poglądy dlatego mam w głębokim poważaniu tych mędrców . Wole isc na wolontariat i zrobic cos konstruktywnego a zarazem dobrego
Eirenaios moze rozwiniesz? Wiadomo ze czlowiek ma swoj rozum i nie nalezy wszystkiego bezkrytycznie przyjmowac, tylko korygowac to ze swoimi wlasnymi odczuciami i pogladami. Natomiast chyba glupio jest nie wierzyc w nic, co wtedy czuje czlowiek? Pozatym przypieprzanie sie do katolicyzmu wg mnie jest strasznie modne w tych czasach, to jasne ze gdyby taki nergal podarl Koran w kraju muzulmanskim to zostalby spalony zanim zszedl by ze sceny;> To jest troche nie w porzadku, to ze chrzescijanstwo daje duzo swobody (lub przynajmniej nikt ci nie obetnie jezyka za zdrade zony np) nie znaczy ze trzeba na ta religie tak najezdzac. Tak czy inaczej kazdy ma swoj rozum i kazdy chyba rozumie co jest dobre a co zle, prawda? A ze niektorzy sa glupi to trzeba ich uczyc, trzeba im mowic zeby nie przechodzic przez swiatla gdy jest czerwone dla pieszych bo zostanie sie przejechanym ;> najlepsze jest to ze nawet gdy jest czerwone a jest (nawet!) noc i nic nie jedzie ludzie nie przejda tylko stoja jak głąby i czekaja na zielone, przyznam sie ze nie raz wpadlem w ta pulapke bezmyslnosci ale w dzien, a czasem swiatla sie nie zaswieca, dlatego trzeba spojrzec na inne i samemu wywnioskowac czy dany samochod nam przeszkodzi w przejsciu czy nie, o ile jakikolwiek pojazd stoi na skrzyzowaniu czy przed przejsciem, no ale z takim wnioskowaniem to u niektorych ciezko, wola bezmyslnie czekac na zielone - fakt, to ulatwia ale i oglupia. W NY jest takie prawo, ze nawet jak jest czerwone i nic nie jedzie to ludzie spokojnie moga przejsc i nawet jesli policjant bedzie stal obok nie wjebie nam mandatu 200$ (zgaduje) za przejscie na pasach na czerwonym mimo ze ani sladu samochodu z zadnej strony....... to jest wlasnei glupota prawa, zreszta przejscie na pasach na czerwonym = 200zl a nie na pasach 50zl... i gdzie tu jest logika? Zreszta prawo jest dla glupich ludzi, ktorzy nie wiedza jak sie zachowac i nie potrafie odroznic zlej rzeczy od dobrej, tak samo katolicyzm mowi zeby nie zdradzac bo to jest zle itp
Ja poprostu postrzegam kosciół katolicki jako firme która ma swoją strukture i powstała w celu generowania zysku . Nie podoba mi sie cała ta nadęta atmosfera w kosciele naprawde stokroć lepiej wygląda to w obrządku gospel . Ludzie sie raduję cieszą , szczerze coś przeżywają . Gdy pewna organizacja propagowała postulat aby ćpuny brały dragi tyle że w sterylnych warunkach przedsiębiorstwo handlowo usługowe KK oczywscie sie temu sprzeciwilo .Widać jak bardzo "cenią '' życie ludzkie . KK nie zgadza sie na na stosowanie antykoncepcji czyli konkluzja płynie taka : Niech czarni łapią choroby przenoszone drogą płciową i szybciej umierają niż mieli by współżyć w sprzeczności z dogmatami . a to że kosciół w swoich filiach w USA i Irlandii ma lub miał poważne problemy wynikające ze skandali pedofilskich ukazuje jakich CEO często zatrudnia (czyli tzw batmanów ) - godnych piekła
Zreszta prawo jest dla glupich ludzi, ktorzy nie wiedza jak sie zachowac i nie potrafie odroznic zlej rzeczy od dobrej
Tak problemy z teorią i praktyką. Zapominasz o osobach, które wiedzą czym jest zło i dobro (w rozumieniu ogólnie przyjętym przez społeczeństwo jako dobro i zło- bo chyba o to ci chodziło, wiesz że między etyką a moralnością jest duża różnica) i czyniących zło np. dla idei wyższych. Lub też osoby, które nie przejmują się prawem i normami etycznymi przyjętymi przez społeczeństwo. Prawo nie mówi jak się zachowywać, tylko jaką karę poniesiesz za to, że nie przestrzegasz norm przyjętych przez daną kulturę.
Jeśli chodzi o KK zapomniałeś, że dekalog jest sposobem postępowania, które da ci przepustkę do zbawienie (bo wiesz nic za darmo na tym i tamtym świecie). A jak nie postępujesz prawidłowo to wieczne potępienie, wiesz to trochę okrutne nawet w więzieniu można liczyć na amnestie, a w KK tylko wieczne męki bez jakiejkolwiek nadziei, szansy na przebaczenie win. Cóż to za "miłosierny" bóg, który skazuje (i zgodnie z KK skazał już miliardy niewierzących na wieczne potępienie, nawet za to, że urodzili się i wychowali w innej religii) na WIECZNOŚĆ w piekle i jak wspaniale "miłosiernie" nie wybacza.
tix napisał(a):
Wiadomo ze czlowiek ma swoj rozum i nie nalezy wszystkiego bezkrytycznie przyjmowac
To przede wszystkim dotyczy się wiary, i szczerze: "ile wiernych tyle religii". A teologia to już istne bajkopisarstwo.
A tak w ogóle to "Wszyscy jesteśmy ateistami jeżeli chodzi o większość bóstw w jakie kiedykolwiek wierzono. Niektórzy z nas posunęli się o jednego boga więcej."
Niezły offtop zrobiłam. :P
___________________________ Ponieważ świat jest wiarołomny przyodziewam strój żałobny.
Dwie różne wróżki zapowiedziały mi jednakową datę mojej śmierci. Przestraszyłam się, spróbowałam przejść test na przepowiedzenie życia na http://smierc.org i otrzymałam znów tę datę! (( Co mam robić? Wierzyć albo nie? Dlaczego wszędzie jest ten sam wynik?
Dwie różne wróżki zapowiedziały mi jednakową datę mojej śmierci. Przestraszyłam się, spróbowałam przejść test na przepowiedzenie życia na http://smierc.org" target="_blank" target="_blank" target="_blank" target="_blank i otrzymałam znów tę datę! (( Co mam robić? Wierzyć albo nie? Dlaczego wszędzie jest ten sam wynik?
1) Jezeli wierzysz wrozkom to powinienes wierzyc w date ktora ci dali.
2) Ja nie wiem jaki algoritm byl uzyway przez nie by okreslic date smierci.
___________________________ Ludwik Kowalski byl Stalinista, jak opisuje w
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum